Lato 1915 roku. Wojna zmusza miliony ludzi do ucieczki. Płoną wsie, drogi wypełniają się kolumnami wozów, a cywilów dotykają głód, choroby i bombardowania. Z terenów dzisiejszego Podlasia, Lubelszczyzny i wschodniej Polski swoje domy opuszcza około trzech milionów osób – Polaków, Białorusinów, Ukraińców, Żydów i wielu innych. To największa przymusowa migracja XX wieku w tej części Europy.

Ci, którym udało się przeżyć, trafiają na Syberię, Kaukaz i do Azji Środkowej. Po latach wracają do zniszczonych domów i trudnej rzeczywistości odrodzonej Polski. Wielu nie wróciło nigdy – niemal 30 procent uchodźców zginęło w drodze.

Film Jerzego Kaliny przywraca pamięć o zapomnianej tragedii, łącząc historię wielkiej wędrówki z osobistą opowieścią rodzinną. To poruszający dokument o losach zwykłych ludzi, których dramat na dziesięciolecia zniknął z kart historii.

Zapraszamy na pokaz filmowy – to opowieść, którą warto zobaczyć i zapamiętać.

 Wstęp wolny!
Z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc prosimy o rezerwację telefoniczną: 85 655 23 18.

tekst udostępniony przez reżysera, Jerzego Kalinę:

„Bieżeńcy 1915-1922”, film dok., reż. Jerzy Kalina, 50 min., Belsat TV 2017 r. 
Jest lato 1915 roku. Armia rosyjska wycofująca się z zachodnich guberni Imperium pozostawia nacierającym Niemcom spaloną ziemię. Wypędza chłopskie rodziny, niektórzy uciekają sami, płoną całe wsie. Setki tysięcy wozów suną na wschód. Tarasują drogi, przeciskają się między kolumnami wojska.  Rozpętuje się piekło: epidemie tyfusu i cholery, skwar, brak wody do picia, głód, ostrzał i bombardowania nacierających Niemców.
Ogromne terytoria dzisiejszego Podlasia, Lubelszczyzny, Chełmszczyzny, innych zachodnich regionów Rosji, w mniejszym stopniu centralnej Polski – pustoszeją. Uciekinierzy to przede wszystkim prawosławni Białorusini, Ukraińcy i Rosjanie (ok. 70 proc.), Polacy (12 proc.), Żydzi, Litwini, Łotysze, Ormianie. Według szacunków historyków, swoje domy opuściło ok. trzech milionów ludzi. Była to największa przymusowa migracja w XX wieku w tej części Europy. 
Ci, którzy przeżyli koszmar podróży, docierają nad Don, na Syberię, Kaukaz, do Azji Środkowej. Są tam świadkami dwóch rewolucji oraz krwawej wojny domowej. Po 5-7 latach wracają do swoich wsi, już w odrodzonej Polsce. Zastają tu spalone gospodarstwa, zapuszczoną ziemię, głód i nieufność władz. Mają szczęście, ok. 30 procent uchodźców nie przeżyło tułaczki.
Te niezwykłe i tragiczne doświadczenia trzech milionów ludzi nie doczekały się swoich badaczy. Literatura przedmiotu jest bardzo uboga, nie zachowało się zbyt wiele wspomnień. W Białorusi, podobnie jak w Rosji, to wydarzenie jest nieznane. Narrację historyczną z tego okresu zdominowały opisy działań wojennych. Chłopi nie spisali pamiętników, a przekazy ustne zostały w większości zapomniane. 
Film Jerzego Kaliny to po części historia rodzinna. Prababka reżysera, Zofia, wyjechała z małej wsi Koszele w ujeździe bielskim guberni grodzieńskiej do  kozackiej stanicy Stepowe Matiunino guberni saratowskiej. Tam urodziła córkę Nadzieję. Zofia nazwała tak córkę ponieważ spodziewała się, że wkrótce dołączy do nich zmobilizowany do armii carskiej jej mąż Jakub. Nie wiedziała, że mąż zginął na froncie. Nigdy nie zobaczył córki…

 

Jerzy Kalina, 58 lat, dziennikarz, redaktor, reżyser.

Podczas studiów na Filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku współpracował z prasą podziemną, byłem redaktorem niezależnego pisma w języku białoruskim „Ostatnie wiadomości”. 
Redaktor w miesięczniku „Czasopis”, „Białoruskich Zeszytach Historycznych”. Od 1995 r. związanych z Telewizją Polską, dziennikarz i sekretarz programu OTV Białystok.  Kierownik redakcji zamiejscowej Belsat TV w Białymstoku. 
Specjalizuje się w tematyce społecznej, politycznej,  mniejszości narodowych i prawosławia w Polsce oraz krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Autor ponad stu reportaży i filmów dokumentalnych nagradzanych w kraju i za granicą. Najważniejsze pozycje z filmografii: „Czarnobylcy”, „Ostatni dyktator Europy?”, „Partyzancka szkoła”, „Szansa na nowe życie”, „Archimandryta”, „Siewca”, „Siaroża”, „Bieżeńcy 1915-1922”, „Basowiszcza”, „Nasza pamięć”.

 

spromo

Witryna wykorzystuje w celach statystycznych pliki cookies. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza akceptację zapisu/odczytu tych plików, zgodnie z indywidualną konfiguracją używanej przeglądarki.

;